Sezon
Akademia
Biznes
Klub Kibica
ALBUM KOLEKCJONERSKI
Sezon LIGA CENTRALNA MTS Miasto Żory MOSiR Żory

MTS Żory nie zwalnia tempa. Pewne zwycięstwo z SMS ZPRP I Płock

11 godzin temu | 06.02.2026, 12:25
MTS Żory nie zwalnia tempa. Pewne zwycięstwo z SMS ZPRP I Płock

Nie było wątpliwości, kto rozdaje karty w Hali MOSiR przy Folwareckiej. MTS Żory od pierwszych minut narzucił swoje warunki, rozbił SMS ZPRP I Płock 43:18 i potwierdził, że defensywa oraz bramka pozostają fundamentem gry zespołu Anny Niewiadomskiej. MVP spotkania została Daria Opelt, która wraz z obroną stworzyła rywalkom „czarną ścianę”.

Choć pierwsze akcje przyniosły więcej walki niż bramek, bardzo szybko stało się jasne, że to Żory będą dyktować tempo. Agresywna, dobrze przesuwająca się obrona skutecznie odcinała młode zawodniczki SMS-u od klarownych pozycji rzutowych, a każda strata piłki natychmiast zamieniała się w kontrę.

Już po kilkunastu minutach przewaga MTS-u rosła z minuty na minutę. Skuteczna gra Marysi Mazurkiewicz z linii siedmiu metrów, aktywność obrotowych i szybkie skrzydła sprawiły, że do przerwy gospodynie prowadziły wyraźnie, kontrolując przebieg spotkania nie tylko wynikiem, ale przede wszystkim organizacją gry.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 20:10, a różnica jakości w defensywie była widoczna gołym okiem.

Druga połowa bez spuszczania nogi z gazu

Po zmianie stron MTS Żory nie pozwolił sobie na moment dekoncentracji. Wręcz przeciwnie — tempo zostało jeszcze podkręcone. Każda udana interwencja Darii Opelt lub przechwyt w obronie napędzały kolejne szybkie ataki, a przewaga rosła lawinowo.

Seria trafień w środkowej fazie drugiej połowy praktycznie zamknęła mecz. Żorzanki bawiły się grą, ale bez cienia lekceważenia rywala. Rotacje w składzie nie obniżyły jakości, a kolejne zawodniczki dokładały swoje cegiełki do wysokiego zwycięstwa.

Ostatecznie tablica wyników zatrzymała się na 43:18, co było najlepszym podsumowaniem różnicy w doświadczeniu, fizyczności i organizacji gry.

„Na MVP pracuje cała drużyna”

Po meczu bohaterką spotkania została wybrana Daria Opelt, która nie kryła, że kluczowa była współpraca całego zespołu.

– "Na pewno bardzo się cieszę, ale na taki tytuł pracuje cała drużyna. Dzisiaj była super mocna obrona i dzięki dziewczynom wpadło tak mało bramek – podkreślała bramkarka MTS Żory."

Jej słowa idealnie oddają charakter tego spotkania — bramka i defensywa funkcjonowały jak jeden organizm.

Trenerka: „To jest nasza tożsamość”

Zadowolenia po meczu nie ukrywała także trenerka Anna Niewiadomska, zwracając uwagę na realizację założeń taktycznych.

– "Wynik mówi, że mecz był łatwy, ale to nie był mecz do przejścia obok. Byłyśmy skoncentrowane, z pełnym szacunkiem do zespołu z Płocka i robiłyśmy swoje – mówiła szkoleniowiec MTS-u."

I dodała jasno, co jest fundamentem gry zespołu:

– "Obrona i bramka pozwalają nam biegać do przodu. Na tym bazujemy i taką szybką piłkę ręczną chcemy grać w tym sezonie."

Pewny krok przed kolejnym sprawdzianem

Wygrana z SMS ZPRP I Płock była dla MTS Żory obowiązkiem, ale sposób jej odniesienia robi wrażenie. Pełna koncentracja przez 60 minut, szeroka rotacja składem i zachowanie intensywności do ostatniego gwizdka to sygnał, że zespół jest gotowy na kolejne wyzwania.

Już w najbliższą sobotę żorzanki zmierzą się u siebie z SPR Olkusz, a środowe zwycięstwo może być idealnym wstępem do kolejnego ligowego starcia.

Udostępnij
 
5757664