home

Home

search

Odkryj

local_activity Bilety event Sezon account_circle

Logowanie

MTS

MTS Żory awansuje do kolejnej rundy PGNiG Pucharu Polski

2 miesiące temu | 28.10.2021, 09:56
MTS Żory awansuje do kolejnej rundy PGNiG Pucharu Polski

MTS Żory awansował do 2. rundy PGNiG Pucharu Polski. W środę we własnej hali żółto-niebieskie pokonały po bardzo emocjonującym meczu SPR Sośnicę Gliwice. W regulaminowym czasie gry był remis 27:27. O zwycięstwie naszej drużyny zadecydowały rzuty karne wygrane przez żorzanki 5:3.

Spotkanie w Hali przy ulicy Folwareckiej od samego początku było bardzo zaciętę.

Bartłomiej Duda: "No chyba tak to się wpisuje w te mecze nasze, że jest walka do samego końca. Dzisiaj jeszcze rzuty karne, kibice mieli dodatkowy smaczek, (…) myślę, że widowisko przednie."

Cała pierwsza część spotkania to bardzo wyrównany bój obydwu drużyn. Wymiana ciosów i gra błędów, z której zwycięsko wyszły zawodniczki gospodarzy. Na przerwę schodziły prowadząc dwoma bramkami. Kolejne trzydzieści minut to momentami nerwowa gra żorzanek co doprowadziło do przejęcia przewagi przez drużynę SPR Sośnica Gliwice i prowadzenie trzema bramkami. Ostatecznie MTS zdołał wyrównać i doprowadzić do serii rzutów karnych. Niewątpliwa zasługa w tym naszej bramkarki Karoliny Okręglak, która jak sama zauważyła nie było by tych świetnych interwencji gdyby nie dobra gra obronna w końcówce spotkania jej koleżanek z zespołu.

Kaja Okręglak: "Cieszę się z tych obronionych w końcówce piłek, ale trzeba też podziękować obronie, która pomogła."

Kaja Okręglak broni rzut karny

Karne to jak wiemy zawsze wielka loteria. W tej grze oczywiście bardzo liczyliśmy na doświadczenie naszej bramkarki. Nie zawiedliśmy się. W trzeciej kolejce Kaja pewnie obroniła rzut Pauliny Łuczyk i wiedzieliśmy, że wszystko w rękach Zuzanny Mikosz. Bo to jej trafienie miało decydować o tym czy zespół MTS awansuje do 2. rundy Pucharu Polski. Oczywiście gdyby nie trafiła gra toczyłaby się dalej.

Zuzanna Mikosz w decydującym rzucie karnym

Zuzanna Mikosz: "Miałam tego świadomość, że jak nie trafię, to gra toczyłaby się dalej. (…) Był to na pewno ciężki mecz w Pucharze Polski, zresztą było to też widać parę tygodni temu na meczu ligowym. Popełniłyśmy parę błędów w obronie, w ataku też się nie ustrzegliśmy od nich, ale cieszymy się, że się odbudowałyśmy w porę i doprowadziłyśmy do remisu, do karnych i wygrałyśmy."

Karolina Okręglak: "Udało się, bardzo się cieszę, mocniejszą głowę zachowałyśmy(…)Nie da się ukryć, że przeciwnik jest z górnej półki, nie pierwszy raz się z nimi męczymy, nie pierwszy raz, na szczęście mogę to powiedzieć – wygrywamy. To jest na plus."

Składy:

MTS Żory: Okręglak - Donets(7), Mikosz(2), Wołczyk, Kanicka(4), Wiśniewska(2), Biernacka, Sójka(3), Jaworska, Kosmowska(1), Barska, Pielesz(8)

SPR Sośnica Gliwice: Knapik - Łuczyk(2), Reichel(5), Zub, Walus(2), Kostrzewska(1), Markiewicz(2), Nimsz(2), Salisz(10), Wyrzychowska(2), Podzimowska

Udostępnij